Na Placu Błogosławionego Bronisława Kostkowskiego w Słupsku stoi niewielka, ceglana budowla o charakterystycznej ośmiobocznej formie. Kaplica św. Jerzego to jeden z najciekawszych przykładów gotyckiej architektury sakralnej na Pomorzu Środkowym – nie ze względu na rozmiary, bo jest niewielka, ale przez swoją nietypową konstrukcję i burzliwą historię. Powstała na początku XV wieku jako kościół przyszpitalny, służyła chorym wykluczonym poza mury miasta, przetrwała pożar, reformację, a w 1913 roku została ręcznie przeniesiona na obecne miejsce.
- unikalna ośmioboczna forma
- bogata historia i tradycja
- piękne gotyckie detale architektoniczne
- wyjątkowa lokalizacja przy starych szlakach
- cisza i spokój sprzyjające refleksji
Historia kaplicy szpitalnej poza murami miasta
Pierwsze wzmianki o decyzji budowy świątyni pojawiły się już w 1311 roku, choć dokładna data wzniesienia kaplicy nie jest znana. Historycy przypuszczają, że powstała w pierwszej lub drugiej połowie XV wieku – na pewno stała już w 1492 roku, kiedy pojawia się o niej pierwsza pisemna wzmianka w dokumentach. Wybudowano ją z cegły, w stylu gotyckim, przy szpitalu św. Jerzego na obecnej ulicy Tuwima.
Lokalizacja nie była przypadkowa. W średniowieczu szpitale umieszczano poza murami miejskimi ze względu na groźbę rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych – głównie trądu i innych zaraz, które mogły zdziesiątkować ludność. Kaplica stała przy trakcie szczecińskim, tuż przy brodzie na rzece Słupi, w strategicznym miejscu u zbiegu starożytnych dróg. Jej sylwetka była widoczna z daleka i stanowiła znak ostrzegawczy dla podróżnych, że zbliżają się do terenów przeznaczonych dla zakażonych.
Dla chorych mieszczan, którzy tworzyli swoją odizolowaną społeczność, kaplica miała szczególne znaczenie duchowe. Nabożeństwa i modlitwa przynosiły im pociechę w chorobie i izolacji od reszty miasta.
Kaplica św. Jerzego należy do grupy gotyckich kaplic centralnych Pomorza Środkowego – budowli wzniesionych na planie koła lub wieloboku. Słupski zabytek ma formę nieregularnego ośmioboku, co wyróżnia go na tle typowych prostokątnych kościołów.
Od pożaru do przeniesienia – burzliwe dzieje budowli
Reformacja i protestantyzm, które rozprzestrzeniły się w XVI wieku, doprowadziły do opuszczenia i zaniedbania kaplicy. Dopiero w 1610 roku, dzięki fundacji burmistrza J. Hoppe, obiekt został odrestaurowany i wznowiono w nim nabożeństwa. Spokój nie trwał jednak długo.
W 1681 roku pożar strawił dach i prawdopodobnie sklepienie świątyni. Odbudowę przeprowadzono w 1689 roku, zastępując dotychczasowy dach nową kopułą z latarnią – charakterystycznym elementem, który przetrwał do dziś. To właśnie ten kopulasty dach z wysoką latarnią i okrągłe okna na każdej ścianie nadają kaplicy rozpoznawalny wygląd.
Najbardziej niezwykłe wydarzenie w historii kaplicy miało miejsce na początku XX wieku. W 1903 roku rozebrano budynki szpitala, a w 1912 roku rozpoczęto ręczne przenoszenie samej kaplicy na nowe miejsce. Proces ten zakończono w 1913 roku – ceglana budowla została przeniesiona na Plac Błogosławionego Kostkowskiego, gdzie stoi do dziś w niezmienionej postaci.
Architektura – ośmioboczna forma i ceglane mury
Kaplica zbudowana jest na planie nieregularnego ośmioboku, co czyni ją jedną z nielicznych kaplic centralnych w regionie. Budowla ma przysadziste proporcje – nie jest wysoka, ale jej zwarta forma przyciąga uwagę. Fundamenty wykonano z kamiennych ciosów, ściany z cegły z użyciem ceramicznych detali, częściowo otynkowane.
Dach kopulasty zwieńczony latarnią to efekt przebudowy po pożarze z 1681 roku. W 1960 roku przeprowadzono remont, podczas którego naprawiono konstrukcję dachową, a dachówkę zastąpiono gontem, co nadało budowli bardziej rustykalny charakter.
Wnętrze kaplicy jest niewielkie, ale po ostatnim remoncie w latach 2022-2023 zyskało nowe życie. Odnowiono je gruntownie, wybudowano nowy ołtarz stylizowany na gotycki, a dzięki pomocy wiernych pojawiły się ławki, konfesjonał i chrzcielnica.
Współczesne funkcje – od sali wystawowej do liturgii trydenckiej
Przez wiele lat, od 2000 roku, kaplica funkcjonowała jako sala wystawowa klubu plastyka-amatora im. S. Morawskiego, działającego przy Słupskim Ośrodku Kultury. To ciekawe połączenie – średniowieczna świątynia jako przestrzeń dla współczesnej sztuki.
W 2020 roku nastąpiła istotna zmiana. 19 marca biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak przekazał kościół na wyłączność Słupskiemu Środowisku Tradycji Katolickiej. Od tego czasu w kaplicy odprawiane są msze trydenckie – liturgia w tradycyjnym rycie rzymskim, czyli według przedsoborowej formy mszy świętej w języku łacińskim.
Gruntowny remont trwał od lipca 2022 do maja 2023 roku i przystosował wnętrze do pełnienia funkcji sakralnych. Dzisiaj kaplica jest jednym z nielicznych miejsc w regionie, gdzie można uczestniczyć w liturgii trydenckiej.
Kaplica znajduje się we wschodniej części zalesionego placu, w obrębie historycznego przedmurza wyznaczonego przez ulice Jagiełły, Zamkową, Jana Pawła II i Dominikańską – w samym sercu zabytkowego Słupska.
Dla kogo to miejsce i co warto zobaczyć w okolicy
Kaplica św. Jerzego zainteresuje przede wszystkim miłośników architektury gotyckiej i historii średniowiecznej medycyny. To doskonały przykład tego, jak funkcjonowały szpitale i kaplice przyszpitalne w czasach, gdy choroby zakaźne wymuszały izolację chorych poza murami miast.
Dla osób zainteresowanych tradycyjną liturgią katolicką to jedno z niewielu miejsc w regionie, gdzie można uczestniczyć w mszach trydenckich. Warto sprawdzić wcześniej godziny nabożeństw, jeśli planuje się wizytę w celach religijnych.
Zwiedzanie samej kaplicy nie zajmie więcej niż 15-20 minut – budowla jest niewielka i można ją obejrzeć głównie z zewnątrz. Warto jednak połączyć wizytę z odkrywaniem innych zabytków Słupska. Nieopodal znajduje się renesansowy Zamek Książąt Pomorskich z Muzeum Pomorza Środkowego, gotycka brama młyńska i spichlerz. To wszystko w obrębie kilkunastu minut spaceru.
Praktyczne informacje – lokalizacja i dojazd
Kaplica znajduje się na Placu Błogosławionego Bronisława Kostkowskiego w Słupsku, w centrum miasta, niedaleko zamku książęcego. Dojazd samochodem nie sprawia problemów – w okolicy są parkingi miejskie. Do centrum Słupska można też dojechać komunikacją miejską lub pociągiem – dworzec kolejowy znajduje się około 2 km od placu.
Obiekt jest dostępny z zewnątrz przez cały dzień – można go obejrzeć i sfotografować bez ograniczeń. Jeśli chodzi o zwiedzanie wnętrza, dostępność zależy od odbywających się nabożeństw. Najlepiej sprawdzić wcześniej godziny mszy w Słupskim Środowisku Tradycji Katolickiej lub zapytać w lokalnym ośrodku informacji turystycznej.
Wstęp do kaplicy jest bezpłatny. Warto mieć ze sobą aparat lub telefon – charakterystyczna ośmioboczna bryła z kopulastym dachem to doskonały obiekt do fotografii architektury gotyckiej. Najlepsze ujęcia można zrobić z różnych stron placu, szczególnie w godzinach porannych lub popołudniowych, gdy światło podkreśla fakturę cegieł.
Na wizytę w okolicy warto zarezerwować przynajmniej pół dnia, żeby spokojnie obejrzeć kaplicę i inne zabytki w centrum Słupska. Miasto ma bogatą historię i wiele ciekawych miejsc – od zamku po zabytki przemysłowej architektury.
